PT Szanowni
Ponieważ kol. Janusz Zalewski (były skarbnik) kandyduje do Nagrody Marka Cara,
Przeto przypomnę takie dokonanie w 2013 r.
Janusz tłumaczył poezję poetów amerykańskich polskiego pochodzenia –
Miała miejsce wspaniała impreza, którą ze strony PTI zorganizował znakomicie
Tomek Komorowski (Szczecin)
Tu można obejrzeć i posłuchać – pełna gwarancja oderwania się od różnych sporów.
https://www.bing.com/videos/riverview/relatedvideo?pglt=297&q=zalewski+janu…
Wideo Bing
Pozdrowienia
Jurek N.
Szanowni,
od jakiegoś czasu wiewiórki donoszą o ostrym konflikcie we władzach PTI.
Słucham tego z przykrością, bo po obu stronach (wg wiewiórek oczywiście)
stoją osoby, które znam, lubię i szanuję. Chciałbym wierzyć, że to jeno
plotki, ale sądząc po stanowczości wiewiórek niestety chyba tak nie jest.
Konflikt podobno ma charakter nie tylko programowy, ale także finansowy
(dotyczy sposobów zarządzania finansami PTI). Podobno Komisja Rewizyjna ma
zastrzeżenia do sprawozdania i być może złoży wniosek o nieudzielenie
absolutorium. Wiem, że były ostre dyskusje na ZG i głosy odrębne, ale nie
śledziłem ich szczegółowo.
Sprawa wymaga wyjaśnienia przed Zjazdem, tzn. otwartego poinformowania
delegatów i członków PTI o istocie konfliktu i o stanowisku poszczególnych
jego uczestników. Szanowni członkowie ZG, napiszcie jasno, o co chodzi, tak
żebyśmy mogli sobie wyrobić zdanie PRZED Zjazdem i żeby w czasie Zjazdu nie
dochodziło do niestosownych kłótni.
Po wysłuchaniu wiewiórek jestem pewien, że obecny konflikt przełoży się na
wybory nowych władz, w szczególności Prezesa. Jutro będzie debata obojga
kandydatów i chciałbym, żeby to zostało jasno powiedziane. Nie da się
bowiem ukryć, że na decyzje wyborcze powinna wpływać nie tylko ocena
znakomitych propozycji programowych kandydatów, ale także ocena ich
stanowiska w obecnym konflikcie. Traktujcie nas poważnie i nie zamiatajcie
sprawy pod dywan.
Piszę to z wielką przykrością, ale po 45 latach członkostwa w PTI i
uczestnictwie w 15 zjazdach (jeden opuściłem :-() uważam to za swój
obowiązek.
Pozdrawiam
Jarek Deminet, członek-założyciel i członek honorowy
Szanowni,
nie przemawia do mnie podział proponowany przez Wacka. PTI można by podzielić według różnych kryteriów, np. naukowcy kontra
praktycy (taka była zresztą diagnoza już pierwszego zjazdu delegatów). Jeśli chodzi o aspekt finansowy, to PTI przetrwało tylko dzięki
różnorodności. Składki nigdy nie grały istotnej roli (Janusz Zalewski, gdy był skarbnikiem, zasugerował, że najlepiej byłoby je zlikwidować,
bo tylko były z nimi problemy :-)) Za PRLu PTI żyło głównie z pośrednictwa między członkami PTI - osobami fizycznymi (było ich
wówczas kilka tysięcy) a instytucjami państwowymi. Po 1990 r. zniknęły kwadratowe złotówki i takie pośrednictwo było zbędne, w związku
z czym np. zjazd w 1990 r. był finansowany przez jego uczestnikówm a jako prezes Oddziału Mazowieckiego nie miałem pieniędzy na
znaczki pocztowe (poczta elektroniczna jeszcze nie była powszechna). Potem żyliśmy przez chwilę z konferencji, wreszcie z edukacyjnego
ECDL. Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że gdyby nie zaangażowanie Piotra Fuglewicza i Marka Miłosza w ECDL (czyli w edukację),
to żadnego PTI, ani naukowego, ani środowiskowego, dzisiaj by nie było.
W Referacie programowym Komitetu Założycielskiego PTI nie było wprawdzie wzmianki o nauczaniu informatyki w szkołach
podstawowych, ale w zakresie działania planowanego Komitetu Kształcenia były programy i metody nauczania informatyki w szkołąch
średnich oraz programy i organizacja informatycznych średnich szkół zawodowych, a także metody wykorzystania środków informatyki w
nauczaniu. Edukacja była więc nam bliska od zawsze.
Pozdrawiam
Jarek Deminet
Teraz musimy sobie (tzn Delegaci) zadać pytanie jakie mam być PTI? Bo oba dalej w jednym zbiorze – powiedzmy to sobie odważnie - istnieć nie bardzo mogą, gdyż wtedy żadne z nich nie funkcjonuje co najmniej poprawnie, szczególnie w obecnej trudnej sytuacji finansowej.
Być może Delegaci po zapoznaniu się z kompletnym opisem każdej z frakcji powinni dokonać w głosowaniu wyboru jednej frakcji PTI. Wynik będzie zapewne funkcją liczby Delegatów z każdej frakcji (dobrze, że przy ich wyborze nie zastanawiano się z której są frakcji). Następnie, zależnie od wyniku należy wybrać Prezesa i Członków Zarządu, a potem sformułować zadania dla tego Zarządu zgodnie z celami danej frakcji PTI.
Konieczne też będzie przeanalizowanie funkcjonowania każdego z oddziałów Pti, gdyż wg. mojej skromnej ich znajomości, część z nich realizuje główne frakcję dla informatyków (np. Mazowiecki, Dolnośląski, Białostocki, Wielkopolski, Pomorski, … ) a inne frakcję dla edukacji informatycznej (np. Kujawsko-Pomorski, Małopolski, Świętokrzyski,…) [tutaj mogę się sporo mylić]. Może w ten sposób należy PTI podzielić na dwie działające w rozproszeniu frakcje – i wybrać dwójkę Prezesów ( 😉)
A co mają zrobić pozostali na brzegu – z tej innej frakcji. No cóż, pozostać obserwatorami, pożegnać się z takim nie ich PTI, lub też założyć nowe PTI o celach przez nich oczekiwanych. To stare powinno im w tym pomóc. Pomyślcie o tym odważnie – bo tak jak jest teraz to tego „wózka” nie da się ciągnąć. UFF.
Wacław Iszkowski, Członek Honorowy, Delegat
PTI dla edukacji informatycznej. Ta frakcja rozpoczęła swoją historię
znacznie później po założeniu PTI - zaczęła powstawać przy coraz szerszym
rozwoju ECDL, które zmobilizowało tysiące nauczycieli uczących informatyki w
szkołach. Wielu z tych nauczycieli wstąpiło do PTI wnosząc wkład w rozwój
edukacji informatycznej - bezpośrednio w programach nauczania (poprzez
udział w pracach MEN), konferencje na temat edukacji powszechnej oraz
poprzez konkursy dla uczniów: Bóbr, GEEK, itp. Większość z tych działań była
i jest prowadzona na zasadach wolontariatu z jakimś tam udziałem środków z
PTI. Nie ulega wątpliwości, że wzmacnia to markę PTI, ale sami informatycy -
członkowie PTI, niewiele z tego mają.
PTI dla edukacji informatycznej powinno dalej prowadzić taką działalność,
nawet ją poszerzając i wzmacniając o edukację np. seniorów w posługiwaniu
się darowanymi nam przez administrację usługami cyfrowymi. Temu PTI jest
potrzebna Rada Edukacji Informatycznej, złożona z nauczycieli przedmiotu
informatyka oraz naukowców zajmujących się edukacją informatyczną.
Oczywistym jest też dalsze prowadzenie konkursów dla uczniów, ale też
konieczne jest pozyskanie odpowiednich grantów co najmniej na ich
organizację oraz nagrody dla laureatów. Również samo PTI powinno dla swojej
działalności znaleźć źródła finansowania, gdy składek nie da się podwyższyć
dla członków - nauczycieli (oczywiście nie tylko nauczyciele mogą być
członkami tego PTI). Za PTI powinno zadbać o warunki pracy nauczycieli
informatyki w szkołach (podstawowych i średnich) starając się przekonać MEN
o zwiększenie ich apanaży, aby nie uciekali do firm teleinformatycznych.
[sporo tego napisałem, ale pewnie nie wszystko poprawnie - zapraszam do
modyfikacji]
PTI dla informatyków. Celem Ojców Założycieli było Towarzystwo dla
informatyków z uczelni oraz z urzędów i przedsiębiorstw państwowych. Dla
członków organizowano poszerzanie wiedzy informatycznej w ramach Szkół
Wiosennych i Jesiennych oraz Seminariów - wykłady te były prowadzone przez
Profesorów i Praktyków. Członkowie mogli też korzystać z PTI jako pośrednika
przy pracach zleconych. Pomagano również w sprawach krytycznych. PTI było
też ekspertem w sprawach dotyczących rozwiązań informatycznych (np. systemu
POLTAX). Nie zajmowało się powszechną edukacją informatyczną, gdyż takiej
jeszcze nie było, ale zabrało głos w zablokowaniu kupna tysięcy ZX Spectrum
do szkół. PTI utrzymywało się z niskich składek, odpisów od pośrednictwa
prac zleconych i następnie z ECDL - co z czasem spowodowało powstanie
drugiej frakcji PTI
Dzisiaj PTI dla informatyków powinno w szerszym stopniu wśród nich poszerzać
wiedzę teleinformatyczną, poprzez kluby informatyka, WEBseminaria (tu chyba
brakuje kasy) oraz konferencje(?) i pismo Domena. Stronę merytoryczną doboru
tematów oraz profesjonale State of Art. powinna wyznaczać nowa Rada Naukowa
PTI , dla której nie byłoby zbyt dużym obciążeniem, jakby każdy z jej
Członków, przynajmniej raz w kadencji przygotował i zaprezentował temat z
jego dziedziny badawczej. Warto też skorzystać z wiedzy specjalistów z firm
teleinformatycznych.
PTI dla informatyków powinno też skutecznie zadbać o formalne uznanie zawodu
informatyka szczególnie obecnie, gdy informatycy odpowiadają (karnie) za
naruszenia RODO, profilowania AI, dopuszczenia do cyberataku, a są też
zagrożeni zastąpieniem przez AI, gdy nie wykażą że ich wiedza ekspercka nie
jest tak prosto zastępowalna. PTI powinno też zadbać o prawa informatyków w
systemie podatkowym, a także ochrony ich samych (łącznie z ich rodzinami),
gdy działają w sferze militarnej oraz obrony przed cyberterroryzmem. PTI
powinno dalej prowadzić izbę rzeczoznawców, ale też udzielać swojej wiedzy w
kształtowaniu prawa, gdy zawiera lub dotyczy aspektów techniki
teleinformatycznej, współpracując w tej materii z PIIT, ZPC, itp. Powinno
też dla społeczeństwa "osadzać w prawdzie" nowe rozwiązania informatyczne,
odzierając je z otoczki sensacji medialnej.
PTI dla informatyków powinno się utrzymywać ze znacznie podwyższonych
składek (głównie płaconych przez pracujących informatyków), stając się
organizacją elitarną, ale otwartą dla każdego "prawdziwego" informatyka.
Dochody z rzeczoznawstwa czy od sponsorów powinny być kierowane na
upowszechnianie aktualnych "nowości" informatycznych. W poszukiwaniu
oszczędności warto jest np. sprawdzić jaki jest pożytek dla PTI z Projektu
Sektorowych Rad ds. Informatyki, Telekomunikacji oraz Cyberbezpieczeństwa -
w relacji do ponoszonych kosztów.
[dużo tego napisałem, ale nie wszystko - zapraszam do uzupełnienia oraz
modyfikacji]
Obecnie w PTI są dwie frakcje, które współistnieją, ale wzajemnie się
osłabiają. Nie jest to naganne, tak się złożyło, ale stawia pytanie, która
z nich powinna jednak dominować i w jakim kierunku powinny iść działania
kolejnego Zarządu Głównego. W skrócie można je zidentyfikować jako:
1. PTI dla informatyków
2. PTI dla edukacji informatycznej
[w następnych mejlach są opisy każdej frakcji oraz poszukiwanie odpowiedzi
jak tę sytuację przetworzyć na Zjeździe]
| From: 111_JNOWAK <jsn111(a)wp.pl>
| Sent: Saturday, June 6, 2026 10:28 AM
/
| Przypomniała mi się Kasia II (algorytm w załączniku) – ...
Na początku (rok 1985) mojej kariery informatyka zakładowego w KP HSW Stalowa Wola dostałem zlecenie od kierownika magazynu Zakładu Kuźnia Matrycowa sporządzenia wydruku stanów magazynowych z podsumowaniem ogólnym. Co oznaczało, że należało zsumować wartości w m. bież., m. kw., litrach, sztukach itepe, czyli wg argorytmu carycy. Zacząłem argumentować, że to bez sensu. Sprawa oparła się w końcu o dyrektora zakładu, który koncyliacyjnie stwierdził - kierownika mam takiego a nie innego, proszę niech pan posumuje tak jak on zlecił.
To było chyba przez moim akcesem do PTI, więc pewnie nie znałem pewnego kardynalnego powiedzenia prof. W. M. Turskiego (powtarzałem je potem moim studentom) - informatyka pełni role służebną, gdyż użytkownik zawsze ma rację, bo to on nam, informatykom, płaci.
JDo
Szanowne Koleżanki i Koledzy,
Delegatki i Delegaci na Zjazd PTI w 2026r.
Zapraszam do dyskusji przed Zjazdem na niniejszej liście.
Pozdrawiam,
Tomasz Klasa
[cid:03ace211-ff70-4d6a-abdd-c729d72646a3]<https://pti.org.pl/>
Tomasz KLASA
Członek Zarządu
Polskie Towarzystwo Informatyczne
ul. Solec 38 lok. 103, 00-394 Warszawa
kom. +48 608 481 735
www.pti.org.pl<https://pti.org.pl/>
[facebook icon]<https://www.facebook.com/ZGPTI> [linkedin icon] <https://www.linkedin.com/company/53099795> [youtube icon] <https://www.youtube.com/channel/UCbjK_yL_dPOpUvEXF0eT73g>
Administratorem Danych Osobowych, które mogą być przekazywane podczas korespondencji e-mail jest PTI Polskie Towarzystwo Informatyczne, z siedzibą w Warszawie, adres: 00-394 Warszawa, ul. Solec 38 lok. 103 e-mail: pti(a)pti.org.pl<mailto:%20pti@pti.org.pl>. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych przez Administratora dostępne są na naszej stronie internetowej w zakładce Polityka Prywatności<https://portal.pti.org.pl/organizacja/regulacje/polityka-prywatnosci/>. Niniejsza korespondencja oraz wszystkie załączone do niej pliki mają charakter poufny i są przeznaczone wyłącznie dla adresata. Jeżeli nie są Państwo jej adresatem, informujemy, iż ujawnianie, dystrybuowanie lub inne wykorzystywanie tej korespondencji lub jej załączników jest niedozwolone. Jeżeli nasza korespondencja została Państwu doręczona omyłkowo, prosimy o niezwłoczny kontakt tel. +48 22 636 18 47, e-mail: pti(a)pti.org.pl <mailto:%20pti@pti.org.pl> oraz zniszczenie kopii znajdujących się w Państwa posiadaniu.
Szanowne Koleżanki i Koledzy,
przez chwilę nie miałam dostępu do listy z adresu PTI, ale dzięki temu obejrzałam fantastyczny strzał Przemka Wiśniewskiego w meczu Polska-Nigeria i dzisiejsze dokonania Mai Chwalińskiej ;-)
Dziękuję Beacie Chodackiej i Tomkowi Klasie za błyskawiczną reakcję - otrzymuję już listy i wszystko działa.
Chciałam bardzo podziękować Radkowi Roszczykowi za wspaniały pomysł zorganizowania debaty, Tomkowi Królikowskiemu za miłą atmosferę rozmowy, Delegatom za obecność i wnikliwe pytania, które świadczą o trosce Koleżanek i Kolegów o losy Towarzystwa.
Wszystkich, którzy chcą rozwijać Polskie Towarzystwo Informatyczne zapraszam do współpracy. Warto!
Pozdrawiam serdecznie, Anna Beata Kwiatkowska