Szanowni,
od jakiegoś czasu wiewiórki donoszą o ostrym konflikcie we władzach PTI.
Słucham tego z przykrością, bo po obu stronach (wg wiewiórek oczywiście)
stoją osoby, które znam, lubię i szanuję. Chciałbym wierzyć, że to jeno
plotki, ale sądząc po stanowczości wiewiórek niestety chyba tak nie jest.
Konflikt podobno ma charakter nie tylko programowy, ale także finansowy
(dotyczy sposobów zarządzania finansami PTI). Podobno Komisja Rewizyjna ma
zastrzeżenia do sprawozdania i być może złoży wniosek o nieudzielenie
absolutorium. Wiem, że były ostre dyskusje na ZG i głosy odrębne, ale nie
śledziłem ich szczegółowo.
Sprawa wymaga wyjaśnienia przed Zjazdem, tzn. otwartego poinformowania
delegatów i członków PTI o istocie konfliktu i o stanowisku poszczególnych
jego uczestników. Szanowni członkowie ZG, napiszcie jasno, o co chodzi, tak
żebyśmy mogli sobie wyrobić zdanie PRZED Zjazdem i żeby w czasie Zjazdu nie
dochodziło do niestosownych kłótni.
Po wysłuchaniu wiewiórek jestem pewien, że obecny konflikt przełoży się na
wybory nowych władz, w szczególności Prezesa. Jutro będzie debata obojga
kandydatów i chciałbym, żeby to zostało jasno powiedziane. Nie da się
bowiem ukryć, że na decyzje wyborcze powinna wpływać nie tylko ocena
znakomitych propozycji programowych kandydatów, ale także ocena ich
stanowiska w obecnym konflikcie. Traktujcie nas poważnie i nie zamiatajcie
sprawy pod dywan.
Piszę to z wielką przykrością, ale po 45 latach członkostwa w PTI i
uczestnictwie w 15 zjazdach (jeden opuściłem :-() uważam to za swój
obowiązek.
Pozdrawiam
Jarek Deminet, członek-założyciel i członek honorowy